Zwierzę nie ma duszy

Odkąd pamiętam, w moim domu, zawsze było jakieś zwierzę. Mieliśmy psa, koty, chomiki, króliczka, i wiecie co? Nie wyobrażałam sobie traktować ich inaczej niż jako członków mojej rodziny.

W wakacje jednak jeździłam w miejsce, gdzie zwierzęta były traktowane jak przedmioty.
Do dziś pamiętam suczkę na łańcuchu, której było mi tak szkoda... Mówiono mi bym nie głaskała psów bo one roznoszą zarazki. Są przecież takie brudne! Ja jednak byłam nieugięta. Kochałam zwierzęta i nie miałam zamiaru tego ukrywać.

Zwierzę nie ma duszy

Są to słowa, które słyszę po dziś dzień. Wypowiedziane przez osoby, dla których pies jest jedynie ozdobą podwórka, sygnałem dającym znać, że ktoś właśnie przyjechał.
I chociaż chciano za wszelką cenę przekonać mnie, iż zwierzęta nie mają mózgu, nie potrafią kochać, wywołało to odwrotny skutek. Ja wciąż pamiętam wiele rzeczy, o których nie chcę tu pisać, bo te osoby mogą to czytać. Ale cierpienie tych zwierząt, było wtedy moim cierpieniem i sprawiło, że jestem bardzo uczulona na krzywdę, jaką wyrządzają ludzie swoim pupilom.

#1. ŁAŃCUCH
Uważasz, iż to, że kupiłeś, dostałeś czy przygarnąłeś psa, uprawnia Cię do zniewolenia go? Tak trudno Ci zrozumieć, że jesteś dla tego psiaka całym światem? 


Kiedyś zostałam shejtowana na fejsie za to, że śmiałam porównać zwierzę do dziecka. Napisałam babie, która stwierdziła, iż trzymanie psa w klatce jest okej (no bo przecież zagraża bezpieczeństwu synka) żeby uwiązała do budy swoje dziecko. Może i przesadziłam, ale kurczę... PIES RÓWNIEŻ MA UCZUCIA! Co z tego, że jest zwierzęciem? Skoro nie masz dla niego miejsca, planujesz dziecko a nie wyobrażasz sobie trzymać psa obok noworodka, TO SIĘ NIE DECYDUJ NA ADOPCJĘ! Proste?!

#2. ODDAWANIE ZWIERZĄT
Znam wielu ludzi, którzy najpierw biorą psa czy kota, a potem twierdzą, że nie... jednak muszą oddać bo nasrał albo się zerzygał i nie będą trzymali...
Pamiętaj, zwierzę nie jest przedmiotem, który możesz odłożyć na półkę kiedy Ci się znudzi. Może w to nie wierzysz, ale zapewniam Cię, iż kot, pies czy chomik, którego przygarniesz, pokocha Cię. I nieważne jaki dla niego będziesz. Twój dom stanie się dla niego miejscem, w którym będzie czuł się bezpieczny. Ciebie zaś będzie wyczekiwał z utęsknieniem za każdym razem gdy wyjdziesz do szkoły, pracy. 


Zastanów się więc czy chcesz skazywać zwierzę na tęsknotę, która może go zniszczyć. Pamiętaj, że może nie znaleźć domu, w którym będzie kochany. Wprost przeciwnie. Ludzie są różni. Traktują zwierzęta gorzej jak przedmioty. Biją. Przypalają papierosami.
Chcesz zaryzykować?

#3. ZWIERZĘ KONTRA MAŁE DZIECKO
Ja rozumiem, że kochasz swoje dziecko i chcesz ze wszelką cenę je chronić. Ale jeżeli Twój synek lub córeczka ma kaprys aby pociągnąć za futro psa, podnieść za ogon kota, kopnąć królika, nie możesz mieć za złe zwierzęciu, że warknie lub ugryzie Twoje dziecko. Ono się tylko broni.
Większość rodziców kompletnie nic nie robi sobie z tego, co ich dzieci wyczyniają ze zwierzętami. Kiedy zwracam uwagę takiej matce lub ojcu, tłumaczą, iż przesadzam. To jest tylko małe dziecko! Jak więc ma rozumieć...
Ale kiedy to pies straci cierpliwość i chapnie, nawet tak bez zębów – OOO! TO JEST WTEDY WIELKA ROZPACZ! Bo ten kundel ugryzł moje dziecko! Najlepiej na łańcuch z nim albo wydać, co?
Nienawidzę czegoś takiego. To, że twoje dziecko jest małe, nie tłumaczy takiego zachowania. Jeżeli decydujesz się na psa lub kota, dbaj o zwierzę. 


#4. PRZEMOC WOBEC ZWIERZĄT
Tutaj chyba nikogo nie muszę przekonywać, że ludzie stosujący przemoc wobec zwierzaków są po prostu... śmiećmi. Jak można znęcać się nad słabszym stworzeniem? Zastraszać? Bić? I to za byle gówno. Najczęściej powody, za które psy lub koty są bite, wynikają ze złego wychowania. A kto jak nie Ty tym się zajmuje? To właściciel jest odpowiedzialny za to, że zwierzak nie słucha, ucieka, jest agresywny.
Wielokrotnie widziałam jak ludzie biją psy za to, iż odejdą zbyt daleko, za mocno pociągną za smycz, szczekają. I choć dawniej byłam tchórzem i jedynie się temu przyglądałam, teraz zwracam uwagę takiej niedorajdzie.

Wiem, że Wy, moi czytelnicy, kochacie swoje zwierzęta. Nie jesteście przestępcami i nie znęcacie się nad własnymi pupilami. Ale mam do Was prośbę. Jeżeli widzicie, że zwierzęciu dzieje się krzywda, NIE PRZECHODŹCIE OBOJĘTNIE! Reagujcie! Nie mówię aby od razu rzucać się z siekierą na takiego śmiecia, ale... zwróćcie mu uwagę. Zapytajcie, czy fajnie tak znęcać się nad słabszym stworzeniem. Czy go to satysfakcjonuje? A może chce porozmawiać o tym z Policją?

Pamiętajcie moi drodzy, nie ma czegoś takiego jak głupi pies. Jest tylko głupi właściciel. 

 

30 komentarzy:

  1. Kocham zwierzęta i nie znoszę jak ktoś je krzywdzi.
    Obserwuje kochana :*
    allixaa.blogspot.com - klik

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem weganką od 25 lat, mam dwa psy i kota. Bardzo kocham zwierzęta. Niestety jest dokładnie tak jak opisujesz, ludzie wyrzucają swoje zwierzaki, źle je traktują... Polecam Ci książkę "Dusza zwierząt" autorstwa Jean Prieur.
    http://altealeszczynska.blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie doceniają zwierzaków bo wiedzą, że mogą zawsze jechać do schroniska i wziąć sobie pieska lub kotka, którego za rok czy dwa również się pozbędą.

    Dziękuję za polecenie. Książkę przeczytam, bo lubię takie filozoficzne rozważania tym bardziej na takie tematy.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie również zawsze było dużo zwierząt (pies, kot, chomiki, świnka morska, szczurek, rybki... )
    Zawsze każde zwierzę było u nas traktowane z troską i szacunkiem, a strata każdego z nich była zawsze przykra.
    Najbardziej przeżyłam stratę psa, który był z nami ponad 10 lat. Niestety, miała słabe serce :< Jak chorowała wszyscy bardzo to przeżywaliśmy, rzeczywiście, jakby to był członek rodziny, a później pozostała taka ogromna pustka :(
    Teraz, gdy mieszkam już z mężem nie możemy na razie mieć żadnego zwierzaka i bardzo mi tego brakuje. Ale za dużo podróżujemy, nie wyobrażam sobie skazywać pupila na samotność i łaskę znajomych.

    Nigdy nie rozumiałam ludzi, którzy traktują zwierzęta jak jakiś gorszy gatunek. Żal mi zawsze było tych psów na łańcuchach, nie mówiąc już o przemocy wobec zwierząt.
    Zresztą, od lat jestem wegetarianką, bo po prostu mnie skręca, gdy jem mięso myśląc, że to zwierzę pewnie umarło w męczarniach.

    Pozdrawiam,
    www.dagabout.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam psa. Przygarnęłam go rok temu i niczego nie żałuję. Jest tak wdzięczna mojej rodzinie i jest członkiem naszej rodziny. Nie rozumiem jak można bić zwierzątka.. http://veersonblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. nienawidzę takich ludzi.. dla mnie zwierzę ma dusze, jest istotą, dlatego szanuję zwierzęta, a ponadto ich nie jem :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja traktuje mojego kota jak człowieka - znaczy mowie do niego, dbam i nie dałabym nikomu zrobić krzywdy! Nie rozumiem ludzi, którzy potrafią zostawić psa w lesie i odjechać :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Na niektórych przydałoby się od razu z siekierą. Też nie mogę przeżyć, gdy ludzie tratują zwierzęta jak... Nawet nie potrafię znaleźć słowa. Nie wiem jak można skatować albo porzucić biednego zwierzaka, który najczęściej nawet nie wie, czym zawinił.
    Szkoda, że niewielu jest tych mądrych, chociaż mam nadzieję, że będzie ich coraz więcej, a zwierzaki będą mogły coraz częściej liczyć na ciepłe domy. Nie tymczasowo, ale na zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Każdy zwierzak ma dusze... Ale wiele osób udaje, że tak nie jest... Co jest smutne. =/

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak jak kocham zwierzęta i mogłabym je traktować jak swoje dzieci, tak bardzo nie lubię małych bachorów i ich mam które zachowują się jak paniusie na salonach! Najchętniej to bym oddała tym samym dziecku to co ono zrobiło zwierzęciu, ciekawe jakby wtedy się poczuło. A dodatkowo później zrobić to matce niech wie jakie to "świetne" uczucie. Powinnaś dodać tu jeszcze jak to ludzie przywiązują psy do drzew w lesie albo porzucają gdzieś bo jadą na wakacje. Czytałam tez artykuły jak w moim mieście ludzie rozsypywali jedzenie z jakimiś gwoździami albo trutkami, po prostu szkoda słów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj żebyś wiedziała takie dzieciory są najgorsze, ale to tylko i wyłącznie wina rodziców, którzy nie nauczą szacunku do zwierząt.
      Pisząc post pomyślałam o przywiazywaniu psów do drzew, ale doszłam do wniosku, że mieści się to w punkcie o porzucaniu zwierzaków.
      Słyszałam o tych trutkach. Niech truciciele się sami tego nażrą albo dadzą na obiad swoim bliskim.

      Usuń
  11. U mnie też w domu zawsze było jakieś zwierze, zostałam wychowana tak aby ich nie krzywdzić a szanować i traktować jak przyjaciela. Nienawidzę przemocy wobec zwierząt prędzej bym człowieka uderzyła niż psiaka <3

    OdpowiedzUsuń
  12. We mnie ogromna miłość do zwierząt jest odkąd pamiętam. Nigdy się ich nie bałam i zawsze bardzo chętnie łapałam z nimi więź. Obecnie mam dwa koty i psa. Wszystkie moje zwierzaki to są takie 'znajdźki'.. psa znalazł mój tata porzuconego na budowie.. był wtedy malutki. Gdyby nie mój tata jego życie dawno mogłoby się skończyć

    OdpowiedzUsuń
  13. W moim domu od niedawna goszczą zwierzęta. I muszę ci powiedzieć, że to jest najlepsze co mnie spotkało. Mimo że koty to mega łobuziaki to i tak są najlepszym przyjacielem do którego mogę coś powiedzieć a ja odczuwam że on rozumiem. Mam dwa psy. Również są to zwierzęta niezwykłe. Kiedyś widziałem gdy ktoś używa przemocy wobec psa, ale nie mogłem nic poradzić gdyż miałem ok 6 lat i no nikt się mnie nie słuchał. Wiązanie psów jest wielkim draństwem !
    Świetny post. Dobrze że od czasu do czasu czasem pojawi się w blogosferze

    tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ogromną miłośniczką zwierząt i również nie znoszę, gdy ktoś traktuje je przedmiotowo...Dla mnie zwierzęta są częścią rodziny - na równi z człowiekiem..


    Pozdrawiam serdecznie,
    Karolina
    [blog]

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytam Twój wpis siedząc sobie w fotelu ze swoim pieskiem. Dla mnie to pełnowartościowy członek rodziny. Nie wyobrażam sobie żeby mogło być inaczej. A te wszystkie sytuacje, które opisałaś. Aż mi się nóż w kieszeni otwiera!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też od dziecka wychowywałam się ze zwierzetami i jak słysze co ludzie potrafią im wyrządzać to serce się kraja... Pozdrawiam :*
    http://pluukasiewicz.blogspot.com/2017/05/czego-zauja-umierajacy.html#more

    OdpowiedzUsuń
  17. O psy i i koty, czy inne zwierzaki domowe, to jeszcze jakoś się dba i martwi. Ale są jeszcze inne, których życiowym celem jest wylądowanie na talerzu albo napełnienie twojej butelki mleka w lodówce. Nie rozumiem, czemu niektórzy uważają, że to gorszy rodzaj zwierząt i nie są na równi z domowymi pupilkami

    Pozdrawiam
    https://toreador-nottoread.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż nie jestem wegeterianką to zgadzam się z Tobą.
      Jednak byłabym skłonna odstawić jedynie mięso i ryby. Mleko i jajka to według mnie lekka przesada. Wiem, że kury cierpią podczas gdy hurtowo znoszą jajka, przebywając w ciasnych klatkach. Ale są hodowle, gdzie kury i krowy są dobrze traktowane więc nie rozumiem czemu by nie pić mleka i nie jeść jajek?

      Usuń
  18. Masz rację. Nie znoszę kiedy ludzie decydują się na zwierzę, a potem, kiedy im się znudzi oddają je, albo co gorsza porzucają w lesie, itd. Nie popieram również pomysłu wręczenia zwierzą jako prezent, bo najczęściej kończy się o właśnie porzuceniem zwierzęcia po kilku dniach.

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę, że mamy podobne poglądy jeżeli chodzi o cierpienie zwierząt... Niestety ludzie nie rozumieją tego, że one też czują. Jeżeli chodzi o klatki, to akurat nie jestem przeciwna - jeżeli pies przebywa tam tylko jakiś czas, na przykład w nocy czy na czas wyjazdu do pracy. Łańcuchy to temat rzeka, z tego co się orientuję, to już jest zakaz trzymania psów na uwięzi, ale to i tak nic nie da... Ludzie starej daty są nauczeni, że pies ma być na łańcuchu i koniec...
    Mam nadzieję, że na Twoim blogu będzie więcej postów o zwierzętach, dlatego też dołączam do grona obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile mi wiadomo to jest tylko przepis, mówiący, że nie można trzymać w niewoli psa dłużej niż 12h na dobę... A więc tak naprawdę nie ma przepisu, zabraniącego trzymania psa na łańcuchu.

      W przepisie jest nawet wskazane, że łańcuch powinien być dłuższy niż 3m. -,-

      Usuń
  20. Zwierzęta mają zarówno duszę, jak i uczucia. Moim zdaniem wiele zwierząt jest lepszych od ludzi. Nigdy nie zdradzają. Poznają pana jako szczeniaki, a są z nim do końca. Nawet jeśli ten źle go traktuje. O zwierzętach powinno się mówić i pisać więcej. I zaostrzyć przepisy, kary za ich krzywdzenie
    www.dobrastronamedalu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Akurat dziś przyszły mi do głowy podobne przemyślenia. Przeglądałam sobie zdjęcia z weekendu, na których nasz Dżordż siedział na moich kolanach. Kiedy patrzyłam na ten jego kochany, ufny pyszczek nie rozumiałam dlaczego ludzie krzywdzą te stworzenia. Nie mieści się we mnie takie wyobrażenie. One mają w sobie tyle wierności, tyle miłości do zaofiarowania. Jestem bardzo szczęśliwa, że nasz psiak jest z nami <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dla mnie mój pies to największy przyjaciel. Nie wyobrażam sobie, jak ludzie mogą tak strasznie traktować zwierzęta!

    OdpowiedzUsuń
  24. dla mnie mój pies jest jak dziecko i za żadne skarby świata bym do nie oddała ani nie pozwoliła jej zrobić krzywdy.. pieski są tak cudowne i niewinne,potrafią tak mocno kochać i pięknie to okazywać,ze nigdy nie rozumiem jak można je tak krzywdzić...

    OdpowiedzUsuń
  25. Każde zwierze ma duszę i jest bardzo inteligentne, ale to co ludzie potrafią im zrobić przechodzi ludzkie pojecie. Dla mnie osoby, które znęcają się nad zwierzęciem powinny pójść do wiezienia, albo dostać taką karę, którą zapamiętają do końca życia.
    http://dobieramypodklady.pl/

    OdpowiedzUsuń
  26. Od małego dziecka miałam w domu psa i kota. Zawsze jakieś zlazłam i przytargałam do domu. Rok temu będąc na spacerze z synami znaleźliśmy kotka. Był a właściwie była wystraszona, głodna ale ufna. Benek (myśleliśmy, że to chłopiec) odwdzięczyła się taka miłością, że nie myślałam nawet, że zwierze może tak kochać i być kochane :)

    OdpowiedzUsuń
  27. witaj, dzięki za odwiedziny u mnie....Aż nie wiem co napisać - w domu mam cały zwierzyniec i nie raz i nie dwa naraziłam się miejscowej ludności wrzeszcząc, że psa się nie trzyma na metrowym sznurku bez wody i cienia... Zresztą opisywałam swój przydomowy zwierzynieć na blogu :)))Mam dwa koty które śpią w łóżkach (naszych zresztą) mają aktualne badania i książeczki zdrowia. Mam psicę owczarka niemieckiego która również nie zna boksu, łańcucha ani innych "mądrych" wynalazków człowieka. Po to zdecydowaliśmy się na psa żeby była z nami a nie gdzieś w cholerę uwiązana - za to się odwdzięczyła wokół okradli wszystkie domy, nawet ten z psem (w kojcu) sąsiedzi spali na górze a złodzieje wyniesli im cały dół - a pies szczekał (w kojcu) a w naszym ogródku po złodzieju został tylko but w żywopłocie :)))) Mam rybki, kiedyś ryczałam jak jakakolwiek zdechła. |Dokarmiam jeże i już nawet nie wiem ile kotów. Jak debilom wytłumaczysz, że zwierze czuje? |Jeśli ktoś krzywdzi zwierzę, boję się go....\Również bez wyrzutów zrobi to z człwiekiem.

    OdpowiedzUsuń