Horrory

Każdy psycholog, nauczyciel, opiekun powiedziałby, że oglądanie horrorów w wieku dorastania wypływa na psychikę dziecka. Przyznaję, iż po raz pierwszy obejrzałam ekranizację tego typu w wieku 10 lat... Pamiętam, że był to film o zombie. Mój brat wymiękł po piętnastu minutach i najzwyczajniej w świecie opuścił pokój, mnie natomiast Świt Żywych Trupów tak przypadł do gustu, że wytrwałam do samego końca.

Od tamtej pory, kiedy tylko mamy nie było w domu, włączałam sobie horrory. Z racji tego, że byłam dzieckiem o niesamowitej wyobraźni, trudno było mi w nocy zasnąć. Duchy, mordercy, klątwy... wciąż obawiałam się ich odwiedzin. Odmawiałam modlitwy, obiecując Bogu, iż już nigdy... przenigdy nie obejrzę strasznego filmu!
Potem zaprzestałam przysięgania. Wiedziałam bowiem, że z oglądania horrorów nie zrezygnuję.




Które postacie z filmów zrobiły na mnie największe wrażenie?

  1. Duch kobiety z filmu "Klątwa"
Nie pamiętam w jakim wieku obejrzałam ten film, ale widmo Klątwy prześladowało mnie przez lata. Bałam się brać prysznic, patrzeć w lustro, a nawet jechać windą! Nie mam pojęcia co miała w sobie ta postać, że tak mnie przeraziła. Musiałam pracować nad swoją psychiką aby przestać się bać, m.in tego iż duch kobiety pojawi się w środku nocy w drzwiach. Obawiałam się również chłopca z tego filmu. Do dziś pamiętam scenę, w której dziewczynka leży w łóżku, czuje dotyk na główce – jest przekonana, że to siostra, jednak kiedy się odwraca okazuje się, iż chłopiec o trupiobiałej cerze postanowił pobawił się jej włosami. Uwierzcie, że były momenty, w których wydawało mi się, że ktoś głaszcze mnie po głowie. Wyobraźnia serio potrafi płatać figle.

 
    1. Jig Saw z filmu "Piła"
Może nie tak Jig Saw jak ta laleczka czy czort wie co to było, która jeździła na rowerku albo pojawiała się w nagraniach, puszczanych więźniom. A, i bałam się również tych przestępców z maskami prosiaków. Szczególnie kiedy wchodziłam na klatkę schodową, a nie zdążyłam jeszcze zapalić światła. Wiele razy podczas oglądania części Piły zastanawiałam się czy faktycznie istnieją tacy psychole i co by było gdybym ja stała się ich ofiarą. MASAKRA. Ogólnie dużo jest filmów tego typu, m.in. Hostel, ale ta seria zrobiła na mnie największe wrażenie jeśli chodzi o ekranizacje stroniące od tematyki duchów, opętań, itd.

  1. Krwawa Merry
Film sam w sobie to nic wyjątkowego, ale moją uwagę przykuła pewna scena. Legenda, przesąd – nie wiem jak to nazwać – głosi, że jeżeli stanie się przed lustrem i wypowie trzy razy "Krwawa Merry" pokaże się duch dziewczynki. Trzeba zrobić to przy zgaszonych światłach. Rzecz jasna bohaterka filmu robi coś takiego i zjawa się ukazuje.
Wcale nie przeraziła mnie postać "Krwawej Merry". Ale do tej pory nie jestem w stanie stanąć w ciemności przed lustem i wypowiedzieć tego cholernego imienia trzy razy. Wprost przeciwnie, kiedy przechodzę obok lustra w nocy, staram się w ogóle w nie nie spoglądać. :D 


4. Sinister, Obecność, Naznaczony

W tym podpunkcie wymieniam filmy, które musi obejrzeć każdy miłośnik horrorów. Był taki czas w moim życiu, że horrory już nie robiły na mnie żadnego wrażenia. Postanowiłam więc oglądać je tylko nocami na słuchawkach. Przy ekranizacji Sinister musiałam zapalić światło. Aha, i jeszcze co chwilę budziłam brata. Film warty uwagi, ale Obecność zrobiła na mnie takie wrażenie, że rano nie pamiętałam o czym ten film był. SERIO. I kiedy znajomi pytali dlaczego polecam Obecność ja nie potrafiłam odpowiedzieć na to pytanie. Przypomniałam sobie o dwójce badaczy zjawisk paranormalnych - Lorraine i Ed Warren'ach - dopiero kiedy obejrzałam film drugi raz.
Naznaczony natomiast... ten film mi się po prostu podobał. Fabuła, pomysł, wykonanie. Polecam szczególnie trzecią część, na której krzyczałam, płakałam i śmiałam się – nie nie jednocześnie, aż taka psychiczna jeszcze nie jestem. ;)


21 komentarzy:

  1. Nawet nie czytałam opisów tych filmów - przyznam się bez bicia, bowiem nienawidzę horrorów. Jak byłam mała widziałam tylko sam początek i od razu mi się śniło po nocach, co jest mega dziwne, no ale cóż są ludzie którzy ciągle by oglądali, natomiast inni - w życiu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam oglądać horrory, zdecydowanie bardziej wolę ten gatunek od typowych romansideł :D Z wymienionych przez Ciebie filmów oglądałam większość i najbardziej podobała mi się Piła :D "Krwawej Merry" jeszcze nie widziałam, ale wakacje są długie, więc z pewnością obejrzę! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżeli podobał Ci się film "Obecność", to polecam książkę, na podstawie której powstała ta ekranizacja. Książka przeraża do szpiku kości i wierzę w to, że jest w stanie poruszyć nawet najbardziej zagorzałych sceptyków.
    Po obejrzeniu "Klątwy" z siostrą w kinie miałyśmy naprawdę przerażającą sytuację... Szykując się do spania (miałyśmy razem pokój), usłyszałyśmy nagle ten odgłos, który wydawał duch kobiety z "Klątwy" schodzącej ze schodów! Połączenie jakby gruchotania kości, stukania, mlaskania i wszystkiego, co najgorsze. Pamiętam to uczucie, kiedy krew dosłownie odpłynęła mi z twarzy, a siostra patrzyła na mnie, jakby się zastanawiała czy uciekać, czy zemdleć. Co się okazało, mój telefon wpadł między drewnianą konstrukcję łóżka i akurat ktoś dzwonił, więc włączyły się wibracje!!! Hahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O książce słyszałam, nie wiedziałam jednak, że jest tak dobra. Muszę koniecznie po nią sięgnąć. :D
      Boże, ja bym chyba zawału dostała. Doskonale wiem o jakich odgłosach mówisz. xD

      Usuń
  4. Będąc dzieckiem uwielbiałam horrory, z resztą mam to do teraz. Pamiętam "Gęsią skórkę"! i początkową muzykę! Pamiętam jeszcze film "Duch", który wtedy był dla mnie bardzo, bardzo straszny. Oglądałam to niedawno po latach i teraz wywoływał śmiech niż strach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, widze, że mamy podobne wspomnienia z dzieciństwa :D Ja jeszcze lubiłam Blade'a i 13 duchów :3 nie wiem czy byłabym w stanie teraz którykolwiek z tych filmów obejrzeć :D

      Usuń
  5. Matko, do dzisiaj przeraża mnie Jig Saw z ,,Piły''. Jednak mimo to uwielbiam ten horror, tak samo jak inne.:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Każdy z nich obejrzałam po kilka razy, jednak od jakiegoś czasu wolę oglądać komedię! Mogę polecić "Żona na niby". Moja ulubiona!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak byłam mała oglądałam dużo horrorów - mniej więcej w okresie gimnazjum i przyznam, że odbierałam je zupełnie inaczej. Np. Piła była czymś odrobinę przerażającym, ciut śmiesznym (patrząc na poziom absurdu) i tworzyła pewnego rodzaju intrygę. Dzisiaj nie jestem w stanie tego oglądać. Chyba poziom wrażliwości mi się podniósł.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie przepadam za horrorami, później nie mogę zasnąć :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię horrory. Oglądałam "Obecność" i jest mega. Teraz we wakacje wychodzi jak narodziła się Anabelle. Mam zamiar iść na to. "Piła", nie wiem czemu ale nie porwał mnie ten horror :)

    http://staypositivebypaulen.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, horrory to również nie moja bajka. Za dużo później bym sobie wkręcała najrozmaitszych rzeczy :D Już samo czytanie opisów filmów przyprawiły mnie o dreszcze. No słaby ze mnie zawodnik :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Obejrzałam w życiu 5 horrorów, z tego jeden z nich to właśnie "Klątwa". Ogólnie film super, ale nie dla mnie ;) jedyny straszny film jaki mogę oglądać to "straszny film" :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Swojego czasu uwielbialam horrory ale odkąd mam dzieci jakoś brakuje czasu żeby oglądnąć dobry horror do końca :) ciekawe propozycje

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za horrorami chociaż kilka, które oglądałam bardzo mi się podobały...

    OdpowiedzUsuń
  14. Oglądałam wszystkie podane przez Ciebie horrory i jak tylko zobaczyłam te twarze to aż mnie ciarki przeszły! Również na pierwszym miejscu u mnie byłą Klątwa.. pierwszy horror jaki oglądałam i przy którym krzyczałam jak słyszałam to skrzypienie jak ona się pokazywała! Normalnie oglądałam przez palce. Czasami zdarzyło mi się nawet zamknąć i oczy i zatkać uszy :D Masakra :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Samara z The Ring :D A najbardziej bałam się po Blair Witch Project. Kiedyś nałogowo oglądałam horrory, teraz jest to ostatni gatunek filmowy na który mam ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham horrory ! Wszystkie obejrzałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widziałam wszystkie filmy z tej listy tu.. Koooocham! W podobnym wieku zaczęłam oglądać horrory. Najbardziej lubię te o nawiedzonych domach i duchach :D
    Znalazłam stronę o nazwie Biblia horroru i tam są świetne recenzje. Ogrom fajnych filmów. Polecam :D
    A z tymi modlitwami toś mnie rozwaliła. Mnie już generalnie praktycznie żaden horror nie przeraża. Byłam ze znajomym w kinie on przerażony, a dla mnie nudy :D

    OdpowiedzUsuń
  19. No, co kto lubi. Na mnie horrory źle wpływają i wiem, że na dzieciaczki, z którymi pracuję również. Jak są małe dzieciaczki, to mają trudność z rozdzieleniem fikcji od rzeczywistości i to jest najbardziej niebezpieczne.

    OdpowiedzUsuń